Co robię, aby prowadzone przeze mnie szkolenia były efektywne biznesowo?

Każde szkolenie, warsztat, które realizuję u Klienta, poprzedzony jest mozolnym procesem poznawczym. To przypomina rozwiązywanie zagadki detektywistycznej lub wywiad prowadzony przez lekarza. Ważne jest aby uczestnicy przyjmowali wiedzę w miłej atmosferze, mimo że czasem warto nimi potrząsnąć, bo zmiana nie zawsze musi być miła. Zdarza się, że trzeba poczuć, że się topisz. Bo to otwiera umysł na naukę pływania.

Co po szkoleniu?

Gdy po zakończonym projekcie, słyszę od uczestników pochwały, dziękuję i zachowuję spokój. Dlaczego? Ponieważ dla mnie najważniejsze jest to aby Klient wykorzystał zdobytą wiedzę, wdrażając to czego się dowiedział w realizowanych codziennie procesach. Gdy po jakimś czasie dzwonię do Klienta z pytaniem „jak sprzedaż”, a on mi odpowiada „ROŚNIE aż miło, dzięki Twojemu szkoleniu”. Wtedy wiem, że wykonałem dobrą robotę.

Jak to wygląda u Ciebie? Jak sprawdzasz skuteczność swoich działań u Klienta?