page contents

Poradnik dla początkujących trenerów – część 1

“Poradnik dla początkujących trenerów” to trzyczęściowa seria materiałów skierowana do trenerów zaczynających swoją karierę zawodową. Cześć, ja nazywam się Maciej Kozubik jestem coachem i trenerem biznesu. Jak zaczynałem swoją praktykę trenerską to, szukałem informacji jakimi sprzętami powinienem dysponować. Informacji na ten temat nie było zbyt wiele. W związku z tym, że postanowiłem być efektywnym trenerem, który oprócz specjalistycznej wiedzy, dysponuje odpowiednim sprzętem ułatwiającym działania trenerskie. Od 2010 szukałem i testowałem. Dzisiaj opowiem ci o swoich doświadczeniach, skorzystam także doświadczeń moich kolegów i koleżanek po fachu.

W związku z rozwojem technologii na pierwszy rzut wchodzi sprzęt elektroniczny.

W związku z rozwojem technologii na pierwszy rzut wchodzi sprzęt elektroniczny. Dzięki któremu można prowadzić firmę, w obszarze menadżerskim i trenerskim zarazem.

Ja na co dzień korzystam ze sprzętu dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, mam do czynienia z moim starym laptopem, który można wszędzie zabrać i nie boję się, że może mu się coś stać. Działa dobrze, mam wzmocnienie z magnezu, sporo przeżył i dalej działa. Ma jeden minus – jest dość ciężki. Też zachęcam cię do takiego samego wykorzystania swojego dotychczas używanego laptopa. Używaj go – po co wydawać pieniądze, jeśli nie jest to konieczne. Zrozumiesz to pracując na własny rachunek, będzie oglądał każdą złotówkę dwa razy i kupował wyłącznie niezbędny sprzęt.

Mam też drugiego laptopa, to sprzęt gamingowy. Ktoś zapyta: po co wydałeś tyle pieniędzy na gamingowy, kiedy mogłeś kupić biznesowy, było by taniej? W tym wypadku nie cena, ale użyteczność odgrywała najważniejszą rolę. Jestem graczem i lubię sobie zagrać, a realizując projekt na drugim końcu Polski, warto mieć osobisty „odmóżdzacz”. Laptop ten spełnia jeszcze jedną funkcję. Wykorzystuję go nie tylko podczas prowadzenia szkoleń, wykorzystuję go jako sprzęt firmowy do pracy poza salą szkoleniową, ale także do montażu filmów wideo i do obróbki graficznej. Laptopy biznesowe nie posiadają takiej mocy obliczeniowej (bo nie jest im potrzebna), mają za to bardzo wydajną baterię. Mój na baterii działa do 2 godzin. Ale za to, jestem w stanie obrobić każdy film i każdą grafikę.

Kolejne kwestie, na które warto zwrócić uwagę to rzutnik.

Kolejne kwestie, na które warto zwrócić uwagę to rzutnik. Dzisiaj w salach szkoleniowych rzutniki mamy do pełnej dyspozycji, nie musimy za nie płacić. Jeszcze kilka lat temu trzeba było płacić 50 złotych za jeden dzień jego użytkowania. Wyobraź sobie, że prowadzisz szkolenie przez tydzień i musisz wyłożyć 250 złotych tylko i wyłącznie, że masz rzutnik, z którego i tak niewiele korzystasz. Bo, mam nadzieje, nie jesteś mistrzem morderczych prezentacji? Dzisiaj rzutniki są dostępne w cenie wynajmu sali, wiążę się to z obniżeniem ceny sprzętu i znacznym nasyceniem rynku. Zawsze może dojść do sytuacji, gdy prądu w gniazdku nie będzie. Masz laptopa, działającego na baterii ale nie możesz użyć go do prezentacji, czy puścić film. Znalazłem na to rozwiązanie. Korzystam z rzutnika Asus’a, rzutnika w technologii ledowej. Ma własną baterię i głośnik. Nie jest tak mocny jak lampowy, ale za to bardzo poręczny, bo mały i może zmieścić się w damskiej torebce. Z takiego rzutnika możesz skorzystać w każdych warunkach. W szczególności w sytuacjach awaryjnych, kiedy inny trener rozłożyłby ręce i powiedział: „nie wiem, co mam zrobić”. Ty wyciągasz swój rzutnik i jest super, bo zajęcia prowadzisz dalej. Takim zachowaniem podnosisz swój autorytet i pokazujesz profesjonalizm.

Kolejny element: kabel HDMI.

Kolejny element: kabel HDMI. Bardzo często kable dostępne wraz ze sprzętem są bardzo krótkie, chcesz ustawić sprzęt inaczej i nie możesz. Jeśli masz swój kabel HDMI (mój jest 10 metrowy) to możesz samemu ustawić sprzęt, tak jak chcesz. Możesz dostosować salę do własnych potrzeb, a nie akceptować to, co zastałeś.

Jak połączysz kablem HDMI rzutnik z laptopem, możesz przeprowadzić prezentację u klienta. Takie małe show zostawi dobre wspomnienia i może być kamieniem węgielnym wieloletniej współpracy.

Kolejna rzecz, to oprogramowanie biurowe.

Kolejna rzecz, to oprogramowanie biurowe. Ja korzystam MS Office licencji komercyjnej, w tym wypadku skierowanej do użytkowników domowych i małych firm. Moi drodzy to, że pracujesz na zlecenie w danej organizacji (firmy szkoleniowej, dla której jestem freelancerem, a nie pracownikiem) nie oznacza, że możesz wykorzystywać oprogramowanie dla użytkownika domowego. Jeśli wykorzystujesz je do zarabiania, musisz korzystać z licencji komercyjnych. Zachęcam cię, jeśli już podejmujesz taką decyzję, do zakupu licencji  w formie elektronicznej, czyli bez nośnika – czyli sam kod aktywacyjny. Oprogramowanie pobierasz ze strony producenta i to zmniejsza cenę o kilkaset złotych (gdy ja kupowałem, to cena z nośnikiem wynosiła 1.199 PLN bez 899 PLN). W tym wypadku cena czyniła cuda. Nie zastanawiałem się jaką wersję mam wybrać.

Z drugiej strony, nie musisz kupować oprogramowania biurowego, jeśli nie chcesz lub wolisz pieniądze przeznaczyć na inny cel. Masz do dyspozycji sporo wersji darmowego oprogramowania  opensoursowego (OpenOffice, LibraOffice itp.). To jaką drogę wybierzesz zależy od ciebie i posiadanych zasobów finansowych.

Ja zachęcam cię do skorzystania z czegoś takiego co nazywa się prezenterem.

No dobra, masz laptop i oprogramowanie oraz rzutnik i dochodzisz do tego laptopa, bach, bach i przerzucasz kolejne slajdy. Palcem pokazujesz ważne informacje. Można inaczej. Ja zachęcam cię do skorzystania z czegoś takiego co nazywa się prezenterem. Trenerzy wykorzystują prezentery by przewijać prezentacje, tak aby w trakcie wykładu mieć kontakt z grupą. Oprócz tego sprzęt wyposażony jest w wskaźnik laserowy. Dzięki któremu jesteś w stanie pokazać to, co chcesz i jest to ważne, w danej chwili.

Kabel HDMI

Wskaźnik, to kilka set złotych (najdroższe sięgają ceny 400 złotych). Rzutnik w okolicach tysiąca. Kabel HDMI? Zdarza się, że w sklepach nie z elektroniką pojawiają się takie kable za kilkanaście, kilkadziesiąt złotych. Laptop gamingowy, w okolicach pięciu tysięcy (choć zdarzają się takie za 12 tysięcy złotych). To spore kwoty. Ale nie wszystko musisz kupować od razu. Poszukaj alternatyw. Pożycz sprzęt od zaprzyjaźnionego trenera. Kup sprzęt używany, ale w pełni sprawny. W przypadku rzutników zwracaj uwagę na żywotność lampy, gdy ulegnie zużyciu lub awarii, naprawa nie będzie się opłacać.

Materiały drukowane

No dobra poprowadziłeś szkolenie i w trakcie ktoś mówi: mój drogi trenerze, moja kochana trenerko, materiały daj mi jakieś materiały. No i co? Materiały trzeba wydrukować. Ja na co dzień korzystam z trzech drukarek. Z trzech, z których dwie są głównymi, trzecia jest awaryjna.

Po pierwsze kolorowa drukarka Brother’a, właściwie kombajn, który oprócz tego, że jest drukarką, jest skanerem, kserokopiarką. Do tego posiada funkcję uzupełniania atramentów z buteleczek (to był istotny aspekt wyboru tego urządzenia). Kupujesz butelkę z atramentem i uzupełniasz samemu, wlewając atrament do pojemników w drukarce (Refill Tank System) i sprawa załatwiona. To urządzenie daje możliwość wydrukowania, czarnym atramentem, nawet sześć tysięcy kopii, a atrament czarny kosztuje trzydzieści złotych. Czyli bardzo oszczędnie. Ale ma jeden minus, a mianowicie szybkość wydruku.

Tu mam alternatywę, jest nią drukarka laserowa (czarno-biała) HP LaseJet 1200. To nienajmłodsza drukarka, której koszty eksploatacji są śmiesznie niskie, trzydzieści złotych za wydrukowanie 3000 kopii (tyle kosztuje cała kaseta z nowym bębnem). Ceny papieru nie liczę. Problem polega na tym, że te drukarki są poszukiwane, jak się już pojawiają, to są bardzo drogie (ostatnio używana kosztowała ponad 350 PLN).

Trzecią drukarką, która używam, jest ona raczej drukarką „dochodzącą”. Jest to HP 656c,kolorowa drukarka atramentowa, z której korzystałem już w latach 2000. Mogę ją włożyć do samochodu i jechać na szkolenie, nie boję się, że nie będzie do dyspozycji drukarki na miejscu – nigdy nie wiadomo co się może stać. Drukarka zajmuje trochę miejsca, ale nie wiele kosztuje. Zawsze możesz poszukać małej przenośnej, zdarzają się oferty typu: kup laptopa drukarka za 1 PLN. Pamiętaj, że lepiej zainwestować 100 lub 200 PLN w drukarkę, której nie użyjesz, niż stracić kolejne zlecenie, bo nie miałeś na czym wydrukować dodatkowych materiałów.

Wydrukowałem i co dalej?

Wydrukowałem i co dalej? Są dwie opcje. Pierwsza opcja – wsuwki. Opcja najszybsza. Masz okładkę tak jak do bindowania: twarda z tyłu, przeźroczysta z przodu, wsuwasz, łączysz i masz materiał szkoleniowy. Kilka sekund i masz porządnie wyglądający podręcznik dla uczestnika szkolenia. Koszt opakowania zwierającego 50 sztuk to 50 złotych. Stosunkowo drogo jak za samą wsuwkę, zrobioną z tłoczonego plastiku. Możesz skorzystać z czegoś cięższego, a mianowicie z bindownicy. Odradzam ci małe, plastikowe, ta którą ja posiadam jest ciężka i solidna (Starbinder PRO). Powiedziałbym, że jest to bardziej biurowo – domowa, niż profesjonalna. Ale spełnia swoje funkcje.

Mały przenośny flipchart

Kolejną rzeczą, w którą warto zainwestować to flipchart. Mały przenośny flipchart, który dzisiaj kosztuje w okolicach 150, 200 złotych. Lepiej mieć go w bagażniku w samochodzie niż zdziwić się, że ten, który jest na miejscu nie spełnia swojej funkcji lub nie ma go wcale (bo takie sytuacje też się zdarzają). Pamiętaj, żeby mieć swoje mazaki. Bo te na wynajmowanych salach często pozostawiają wiele do życzenie, nie piszą, są niskiej jakości lub w nieodpowiednim (nieczytelnym) kolorze.

Torba trenerska, a może karton?

Jak mowa o mazakach to warto wspomnieć o torbie trenerskiej. Torba trenerska to miejsce przechowywania potrzebnych do przeprowadzenia zajęć (w szczególności warsztatów) narzędzi i pomocy dydaktycznych. Jak mowa o torbie trenerskiej to ja mam karton trenerski. Dlaczego? W pewnym momencie realizując projekt dla ArcelorMittal Polska materiały szkoleniowe dostałem w kartonie i tak mi już zostało. Taki karton w IKEA kosztuje kilka złotych, a można do złożyć gdy jest pusty lub zapakować pozostałem materiały (w tym śmieci). W moim wszystko jest ładnie poukładane. Tam jest kilka kompletów mazaków permanentnych i suchościeralnych, kartki typu post-it, nożyczki, kleje, długopisy itp. Czyli wszystko co przyda się trenerowi do przeprowadzenia warsztatów.

Laminator

Urządzenie, które ci rekomenduję, w sytuacji gdy w trakcie warsztatów dajesz materiały uczestnikom, i planujesz je wykorzystać wiele razy. To laminator. Są one dostępne w sieciówkach średnio co pół roku. Mój kosztował około 80 złotych. Laminowanie jednorazowo wymaga inwestycji, ale w konsekwencji będziesz mniej wydawać na pomoce, będą trwalsze i lepiej wyglądać.

Reasumując

Reasumując. Warto zainwestować w profesjonalny sprzęt i wiedzieć w jaki. Jeśli nie masz pieniędzy, na nowy sprzęt, to wykorzystaj ten, który już masz. Ważniejsze jest to co masz w głowie i to jak to przekażesz. Czy masz za sobą profesjonalne szkolenie trenerski,  może studia trenerskie poparte superwizją, nawet cykliczną. Ważniejsze jest to kim jesteś i co sobą reprezentujesz, niż sprzęt jaki posiadasz. Wśród muzyków krąży powiedzenie: więcej sprzętu niż talentu. Niech to nie odnosi się do ciebie.

Ale jeśli już to: laptop, bo potrzebny do prowadzenia prezentacji, na szkoleniu i bieżącej pracy, wysyłania maile, a także prowadzić szkolenia w formie webinarów, ale to już kolejnym razem. Warto zainwestować w rzutnik, nie musisz kupować nowego, przecież są dostępne używane. Pamiętaj o kablach i przejściówkach, bo tego nigdy za wiele. Prezenter do przełączania prezentacji też pomoże. Też za kilkanaście, kilkadziesiąt możesz kupić na dość znanym portalu aukcyjnym. Oprogramowanie. Pamiętaj, żeby było oprogramowanie do wykorzystania komercyjnego, nawet jeśli nie prowadzisz firmy, a realizujesz szkolenia na zlecenie firm szkoleniowych. Oczywiście sprzęt do drukowania. Zachęcam cię do wykorzystania tego co masz. Jeśli już będziesz kupować, to patrz pod kątem kosztów eksploatacji, a nie ceny zakupu. Bo najczęściej jest tak, że drukarka najtańsza w zakupie jest najdroższa w eksploatacji. Zwróć uwagę na to, że drukarka droższa 2-3x od tej najtańszej jest 10 krotnie tańsza w użyciu (koszty tonera/atramentu). Warto przeanalizować, ile zamierzasz drukować i na tej podstawie podjąć ostateczną decyzję. Matematyka sama pokaże ci kierunek.

Dlaczego koncentruję się na zabezpieczeniach przed ewentualnymi problemami?

Jak zapewne zauważyłeś bardzo mocno koncentruję się na zabezpieczeniu przed ewentualnymi problemami. Robię to z bardzo prostego powodu. Nie wymaga to wiele pracy – raz przygotowane zaplecze służy lata. Organizatorzy i uczestnicy doceniają profesjonalne przygotowanie trenera. Z doświadczenia wiem, że firmy wolą wybierać do współpracy partnerów biznesowych (trenerów), którzy sprawiają jak najmniej problemów, a jeśli się pojawią to potrafiących je rozwiązać.

Mam nadzieję, że to co ci przekazałem, otworzy ci umysł na to co może cię spotkać. Może masz własne odmienne doświadczenia i chcesz się czymś podzielić z innymi, może masz pytania. To zadaj te pytania poniżej, napisz komentarz.

Mam nadzieję, że tym tekstem otworzyłem ci oczy jak wygląda sprzętowe przygotowanie trenera do prowadzenia szkoleń. W następnym chciałem ci troszkę opowiedzieć o szkoleniach wideo, jak nagrywać i o kursach online.

Znalazłeś w tekście: “Poradnik dla początkujących trenerów – część 1” elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać wpis o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Prowadzący: Maciej Kozubik – Dyplomowany Coach, Trener Biznesu, Ekonomista. Absolwent dwóch uczelni wyższych (Akademii Ekonomicznej w Katowicach i Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu). Pracował w korporacjach, w tym międzynarodowych. Praktyk biznesu. Nieprzerwanie podąża przed siebie, wyznacza sobie ambitne cele i szuka nowych inspiracji. To, co go wyróżnia, to silna wiara w ludzi i ich potencjał, dlatego namawia ich do inwestowania w siebie i rozwijania swoich pasji. Jest przekonany, że każdy jest stworzony, by odnosić sukcesy. Dzisiaj zajmuje się coachingiem, szkoleniami.