Budzisz się rano i wiesz. To ostatni tydzień tego miesiąca, w sobotę plan musi być zrealizowany.

Lekki niepokój i odrobina podniecenia, bo ten dzień jest kolejnym, który zbliża Cię do upragnionego celu. Już sporo po 12.00. Kolejny telefon i spotkanie. Jeszcze biznesowy lunch i przygotowanie wtorku.

Wcześniej bywało różnie. Czasem dobrze, często ciężko.
Może jednak budzisz się w środku nocy spocony i przerażony, bo ostateczny termin się zbliża, a nawet nie stworzyłeś planu jego realizacji. Cel hula po myślach i zmienia niepokój w przerażenie.

Co wolisz? Podniecenie z efektywnej realizacji, czy przerażenie z bezczynności?

Pamiętaj. Dobrze zdefiniowany cel, plan realizacji i skuteczne działanie to trójca motywacji. Bez celu nawet najlepszy plan to tylko marzenia. Jakiekolwiek działanie bez celi i planu to strata czasu.

Co Ty zamierzasz zrobić w ostatni tydzień listopada 2019, zanim nadejdą andrzejki?