page contents

Kolejne referencje coachingowe

Czytając różnego rodzaju referencje widzę zwykle powtarzający się schemat: ogromna sztywność! Fujjj!

A przecież podczas sesji coachingowych takiej sztywności nie było. Przecież po drugiej stronie jest człowiek. Osoba, która pomogła mi ustalić drogę i jej możliwe zakręty w taki sposób, abym się na nich nie wywrócił. Spotkania odbywały się z człowiekiem, a nie bezdusznym robotem. Dlatego czułem się komfortowo. Rozmawialiśmy po przyjacielsku.

Czasami Maciek podpuszczał mnie. Wtedy sprawdzaliśmy co się może wydarzyć na mojej planowanej drodze, jeśli będę jechał zbyt szybko i nieostrożnie. Sprawdzenie możliwości skrajnych daje szersze pole widzenia. A to ważne. W końcu lepiej patrzeć na szerszy obraz sytuacji jadąc autostradą,  niż powożąc koniem, który z klapkami na oczach widzi tylko to, co przed sobą. Niech zatem koń się skupia na prostej drodze. Jestem człowiekiem i lubię różnorodność oraz możliwość wyboru.

Wybór. To mnie zaskoczyło. Dotychczas patrzyłem na mapę swego życia w ściśle określony sposób. Po swojemu. Dlatego potrzebowałem kogoś z zewnątrz, aby pokazał mi inną perspektywę. Odmienną od mojej. W końcu sam nie jestem w stanie się zdysocjować do swoich problemów, czyli stanąć obok i na chłodno popatrzeć. Przecież jestem do nich zbytnio przywiązany łańcuchami własnych emocji głęboko już we mnie zakorzenionych.

Wracając do mapy. Najpierw pokazałem swoją wizję drogi. Tymczasem Maciek pytał: a dlaczego tak? A co jeśli zrobisz zupełnie inaczej? Dlaczego musi to być według Ciebie tak uszczegółowione jak lubisz? Co jeśli będzie bardziej ogólne? I okazało się, że zmiana pewnych części planu na bardziej ogólne dała mojemu umysłowi więcej luzu, przestrzeni. W efekcie więcej spokoju. A w końcu mając spokój lepiej realizować swoje zamierzenia w przeciwieństwie do sytuacji, gdzie działam ze strachem lub lękiem.

Jeśli ktoś nie wie czym jest coaching i w czym może mu pomóc niech lepiej trzyma się z daleka od coachów. Jeśli nie pracujesz i nie odrabiasz prac domowych, to nic się nie zadzieje dobrego dla Ciebie. Jeśli nie rozumiesz, kto w coachingu ponosi odpowiedzialność za Twoje efekty – zginiesz marnie i będziesz rozgoryczony, że znowu Ci się nie udało.

Na szczęście dla mnie, wszystko to dobrze wiedziałem jeszcze przed spotkaniem z Maćkiem. Dlatego też nasze spotkania przebiegały szybko, sprawnie.

Obecnie Maciek pomaga mi trzymać się naszych ustaleń. Pilnuje, abym podążając drogą, którą sobie wymarzyłem, czerpał z tego radość. W końcu dążenie do czegoś nie musi być pełne wyrzeczeń i cierpień. To przecież ja określam co zrobię i jak będę się czuł. A czuję się wspaniale!

Jerzy Markiewicz, Trader

Wersja elektroniczna referencji

 

Znalazłeś w tekście: „Kolejne referencje coachingowe” elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać tekst o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy, potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Autor: Maciej Kozubik – Dyplomowany Coach, Trener Biznesu, Ekonomista. Absolwent dwóch uczelni wyższych (Akademii Ekonomicznej w Katowicach i Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu). Pracował w korporacjach, w tym międzynarodowych. Praktyk biznesu. Nieprzerwanie podąża przed siebie, wyznacza sobie ambitne cele i szuka nowych inspiracji. To, co go wyróżnia, to silna wiara w ludzi i ich potencjał, dlatego namawia ich do inwestowania w siebie i rozwijania swoich pasji. Jest przekonany, że każdy jest stworzony, by odnosić sukcesy. Dzisiaj zajmuje się coachingiem i szkoleniami.