page contents

Efektywny cel i skuteczne działanie

Zapraszam cię do skupienia się na skutecznym formułowaniu celów. Dlaczego? Źle sformułowany cel przyniesie więcej strat niż pożytku. Będzie źródłem frustracji, złości, zamiast powodem do dumy, zalążkiem szczęścia i radości. Nie zależnie czy będzie on dotyczył życia osobistego czy też zawodowego, będzie odnosił do biznesu czy innej działalności, należy do jego formułowania zabrać się odpowiednio. Jak to zrobić?

Takimi cechami powinien się charakteryzować poprawnie sformułowany cel:

Motywacja źródłem do bycia człowiekiem sukcesu

  1. Wartościowy, czyli przynoszący określone korzyści, materialne i emocjonalne.
  2. Ambitny, stanowiący wyzwanie. Taki, który będzie wspierał twoje poczucie wartości, z którego będziesz dumny. Nie taki, który dzięki „mrugnięciu okiem” osiągniesz.
  3. Pozytywny – wyrażaj myśli w formie, czego chcesz i jednocześnie unikaj, czego nie chcesz: „do pracy chcę jeździć własnym samochodem marki X”, zamiast „nie chcę jeździć do pracy autobusem”. Dzięki temu będziesz miał możliwość wyobrażać to sobie i zacząć realizować. Od tego czego nie chcesz możesz, się jedynie odsuwać. Pamiętaj, że otrzymujesz to na czym się koncentrujesz, od ciebie zależy co to będzie. Koncentracja na niechęci do komunikacji miejskiej i intensywne myślenie o niej, podświadomie staje się twoim celem.
  4. Realny – możliwy do wykonania w oparciu o dobór określonych zasobów: wiedzy, umiejętności, ludzi, środków itp. Uwzględniający realne możliwości, warunki i siły. Także praktyczny.
  5. Terminowy – określony w czasie, dokładnie (31-08-2015, zamiast w przyszłym roku).
  6. Teraźniejszy, czyli formułowany w czasie teraźniejszym. Celem jest wytworzenie emocji pozytywnych, związanych z tym, że został on już zrealizowany. To spowoduje podniesienie efektywności działania.
  7. Opisany – określiłeś działania jakie są potrzebne do realizacji. Zaplanowałeś swoje działania i mniejsze cele, które musisz osiągnąć po drodze.
  8. Mierzalny – skąd będziesz wiedział, że zbliżasz się do celu, osiągasz swój rezultat? Co będziesz czuł/widział/słyszał, jak osiągniesz cel? Co innego ludzie w tobie zauważą?
  9. Osobisty, czyli zależny od ciebie i będący pod twoją kontrolą, wpływający na ciebie i twój świat. „Marzę, aby mój największy klient był milszy” – nie zmienisz jego charakteru, choć ty możesz zmienić swój stosunek do niego i są szanse, że również zmieni się jego stosunek względem ciebie. Jakie będą konsekwencje tego, że osiągniesz cel dla ciebie i innych (co zyskacie, a co stracicie, jakie będą tego koszty). „Chcę mieć dom na obrzeżach Warszawy” – choć na co dzień mieszkam w Gdańsku, tu pracuję, tu moje dzieci chodzą do szkoły, tu moja żona prowadzi swoją firmę. Cel ode mnie zależy, ale konsekwencje jego realizacji mogą spowodować rozpad więzi rodzinnych. Bo po co mi dom, w którym będę mieszkał sam, z dala od rodziny i przyjaciół?

Już wiesz jak skutecznie wyznaczyć cel, teraz zaplanuj swoją drogę na szczyty biznesu.

Efektywny cel i skuteczne działanie

Następnie zacznij działać. Miej jednak świadomość tego, że jeszcze nikt nie osiągnął takiej biegłości w planowaniu, że stworzy plan idealny, który zostanie zrealizowany w 100%, od początku do końca. Dlatego też, na każdym kroku analizuj swoje postępowanie, sprawdzaj wyniki i twórz nowe strategie, dostosowuj działanie do zmieniających się warunków. Czyli o co chodzi?

  1. Wyznacz cel
  2. Zaplanuj
  3. Działaj
  4. Analizuj rezultaty
  5. Dostosuj działania do efektów
  6. Powtarzaj kroki 2-5 do chwili osiągnięcia celu.

Thomas Edison jest najlepszym przykładem postępowania w taki właśnie sposób. Zanim doszło do skutecznego doboru odpowiednich składników, z których powstała żarówka, wykonał kilka tysięcy prób. Sam powtarzał, że nie popełnił żadnego błędu. Każda próba umożliwiała eliminację błędnej kombinacji i zbliżała go do upragnionego sukcesu. Pamiętaj! Ty też możesz zostać „Edisonem” biznesu.

Skuteczność działania jest bezpośrednio związana z orientacją na cel. Zastanów się, czy dotychczas działałeś reagując na otaczającą cię rzeczywistość, przystosowywałeś się do niej. Jeżeli podążasz do wyznaczonego celu – gratuluję. Jeżeli dotychczas było inaczej, zostaw to i zacznij koncentrować się na przyszłości. Zacznij kierować się w stronę celu. Amerykanie powiadają: iść przed siebie, to znaczy mieć świadomość celu.

Dobrze sformułowany cel osobisty, połączony z działaniem w biznesie, istotnie wpływa na poprawę jakości twojego życia. Panuj nad swoim życiem. Bądź aktywny. Kolekcjonuj pozytywne doświadczenia. Dzięki temu rozbudujesz swój potencjał, odnajdziesz ukryte w sobie zasoby sukcesu i przystąpisz do rozbudowy swojej struktury z pełnym zdecydowaniem. Podstawą pomyślnych plonów jest twoja chęć do działania, wynikająca z dobrze sformułowanych celów oraz umiejętności. Coach ci w tym pomoże.

Znalazłeś w tekście elementy inspirujące i nowatorskie, a może nie zgadzasz się z autorem? Powiedz nam o tym, napisz z czym się nie zgadzasz, uargumentuj to, wzbogać tekst o swoje uwagi. Nic tak nie buduje atmosfery portalu jak inteligentni czytelnicy potrafiący zanalizować i wyartykułować swoje spostrzeżenia.

Autor: Maciej Kozubik – Dyplomowany Coach, Trener Biznesu, Ekonomista. Absolwent dwóch uczelni wyższych (Akademii Ekonomicznej w Katowicach i Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu). Pracował w korporacjach, w tym międzynarodowych. Praktyk biznesu. Nieprzerwanie podąża przed siebie, wyznacza sobie ambitne cele i szuka nowych inspiracji. To, co go wyróżnia, to silna wiara w ludzi i ich potencjał, dlatego namawia ich do inwestowania w siebie i rozwijania swoich pasji. Jest przekonany, że każdy jest stworzony, by odnosić sukcesy. Dzisiaj zajmuje się coachingiem i szkoleniami.

Komentarze (9)

  • Bartosz
    29 lipiec 2014 o 00:02 |
    Dzięki za wpis. Aktualnie coraz lepiej sobie radzę z wyznaczaniem celów a co ważniejsze realizuję je. Wielu osobom braku motywacji do działania, czy zamierzasz dodać na blog jakiś wpis jak to u Ciebie jest z motywacją do działania?
  • Magda
    05 styczeń 2015 o 21:32 |
    …gdy pisałam do Pana, chwilę po obejrzeniu Pana prezentacji z zarządzania czasem, nie mogłam powstrzymać się od słów:
    “znam” Pana” od około 3 godzin. Poznałam za pośrednictwem szkolenia dostępnego na you tube. To wszystko zadziało się szybko – niezamierzenie – “niechcący”.
    A może właśnie zamierzenie i jak najbardziej zasadnie dla mnie…
    Kilkanaście minut z Panem i chciałabym więcej, mocniej, głębiej
    wejść – a raczej wyjść ze swoich ograniczeń.
    Pisałam tak przeszło miesiąc temu, by dziś stwierdzić, że usilnie staram się wdrażać w życie, to co było treścią szkolenia i powyższego tekstu. Chciałoby się rzec, że cel, który sobie obrałam, sprawia, że się skaczę z radości po mieszkaniu, że coś zrobiłam, coś przezwyciężyłam, przełamałam swoją słabość- z drugiej strony, są dni, kiedy zastanawiam się czy dam radę, czy cel nie przerasta moich możliwości i czy się w tym wszystkim odnajdę… Wiem, że chwilę zwątpienia są i będą – podobnie jak z emocjami- przychodzą i odchodzą. Dlatego też, tak bardzo cenię sobie Pana obecność w moim życiu, bo chcę przemierzyć swoją drogę do sukcesu, po śladach, które Pan już zrobił. Wiem, że droga będzie zupełnie inna, ale choć troszkę mniej obca. Wracam tu za każdym razem, gdy potrzebuję poczuć, że mogę, umiem i chcę. Wracam, by inspirować się Pana działaniem – podejściem chociażby do tematu rzucania papierosów. Osobiście nie palę, ale sposób w jaki Pan tego dokonał sprawia, że w podobny sposób chciałabym inspirować moich przyszłych Pacjentów. (…) dziękuję to zdecydowanie za mało, za korzyści jakie czerpię z obcowania z Panem. Tak bardzo cieszy mnie fakt, że jedno kliknięcie na you tube i Pana szkolenie, pociągnęło za sobą tą wirtualną znajomość…
    • Maciej Kozubik
      05 styczeń 2015 o 22:43 |
      W życiu często pojawiają się zwątpienia i przeciwności. Sukces osiągamy często litrami wylanego potu, a zdarza się, że i krwi. Sukces osiągają nieliczni, ważne jest wsparcie otoczenia – rodziny i najbliższych. Zachęcam jednocześnie do zastosowania “dwumyślenia” – koncentrując się na celu i planie od razu szukamy przeszkód jakie mogą się pojawić i rozwiązań jakie należy zastosować. Zachęcam Pani Magdo również do nagradzania się nie tylko za realizowany cel, ale także za samo działanie. Dzięki temu w trudnych chwilach będzie Pani łatwiej.
  • Magda
    05 styczeń 2015 o 22:58 |
    W nagradzaniu powoli staję się ekspertem:) – i przyznam, że na tą okoliczność założyłam sobie notes, by wypunktowywać pełne uznania słowa w swoim kierunku:) Pot, krew…ja bym dodała jeszcze łzy….może dlatego, że jestem kobietą i automatycznie wpisują się w krajobraz mojej drogi. Co, do otoczenia, mam Najcudowniejszego Męża na świecie, który ociera te wszystkie kropelki i wlewa wiarę, która ode mnie w nieznanych okolicznościach ucieka…:) W tej chwili pracuję nad moim celem i cichutko mówię sobie, aby akceptowała, to co jest i działała. O dwumyśleniu – poczytam, choć pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy, to fakt, że mogłabym popaść w skrajność i aż nadto doszukiwać się przeszkód, problemów. Chyba się boję…najzwyczajniej w świecie – zawieść siebie samą…
    • Maciej Kozubik
      09 styczeń 2015 o 20:01 |
      Gratuluję i trzymam kciuki za Pani sukcesy. Strach jest naturalny. Wszyscy boimy się nowych wyzwań. Odwaga to działanie mimo strachu, a nie jego brak. Więc do boju, z odwagą, z planem i najcudowniejszym mężem. Proszę pamiętać, że zmierza Pani na szczyt więc musi być pod górę.
  • Grzegorz Krawczuk
    11 styczeń 2015 o 10:58 |
    Maciej, w tak doborowym towarzystwie jak Prezes Daniel Kubach czy dr Adam Ubertwowski można sięgnąć gwiazd. Jak zwykle Twój artykuł trafia w sedno. Wielki szacun.
    • Maciej Kozubik
      11 styczeń 2015 o 14:11 |
      Ciesze się Grzegorzu, że tak uważasz.
  • Michał
    03 czerwiec 2015 o 12:35 |
    Doskonałe porady. W kilku punktach przedstawiłeś jak wyznaczyć i osiągnąć swój cel!
    Wiadomo nie ma nic od razu trzeba pracować i dążyć za wszelką cenę do celu.